EDUKACJA FINANSOWA – METODA WALKI Z BIEDĄ

 

Mieszkam w Radomiu, mam 22 lata i zarabiam 500 zł na opiece nad dziećmi. Wynajmuje pokój za 300 zł, a 200 zł zostaje mi na jedzenie. Nie narzekam, jakoś daje radę, chociaż ciuchów nie kupowałam już kilka lat, no i mięsa tez raczej nie jadam, bo mnie nie stać. Piszę, żeby zapytać jak wyjść z tej biedy? Pracy u nas nie ma, a nawet jak idę na rozmowę to nie bardzo mam w czym, bo tylko stare jakieś swetry mam (smutnyadziewczyna, kafeteria.pl).

  Czytaj dalej EDUKACJA FINANSOWA – METODA WALKI Z BIEDĄ