Co Ci grozi, gdy śpisz przy otwartym oknie?

Wiele osób lubi spać przy otwartym oknie. Nie ma się co dziwić, stały dopływ świeżego powietrza jest niezwykle istotny dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, ale też zwyczajnie dla lepszego snu. Jednak niekiedy pozostawienie otwartego okna na noc może nie być dobrym pomysłem. Zależy to oczywiście od wielu różnych czynników. Tutaj rozważymy czynniki naturalne, mogące mieć wpływ na komfort letniego wypoczynku w różnych regionach. Noclegi nad morzem przy otwartym oknie to przede wszystkim rześkie morskie powietrze przesycone jodem. Jedną z niewielu rzeczy, których można by się obawiać, jest chłodny wiatr, mogący wtargnąć do pokoju i zaburzyć nam spokojny odpoczynek. Z kolei nagłe zmiany pogody to czynnik mogący mieć wpływ na nasz komfort snu, jeżeli chodzi o noclegi w górach.

Jeżeli śpimy na tyle mocno, że niewiele jest w stanie przerwać nasz sen, to lepiej uważać z otwartym na oścież oknem, gdyż możemy obudzić się w środku burzy buszującej po naszym pokoju. Noclegi na Mazurach zaś niosą za sobą niebezpieczeństwo inwazji niepożądanych latających stworzeń. Niestety bliskość jezior i lasów sprzyja pojawianiu się niesłychanej wręcz liczby przeróżnych owadów, które raczej nie są wymarzonymi towarzyszami snu. Dlatego jeżeli nie ma specjalnej siatki w oknie, należy się dwa razy zastanowić przed pozostawieniem otwartej drogi wszelkim małym stworzeniom.