Karmienie piersią a aktywność zawodowa

Każdy wie, że karmienie piersią ma duży wpływ na prawidłowy rozwój dziecka. Okres intensywnego wzrostu w pierwszych miesiącach życia maluszka wymaga ogromnej porcji witamin, minerałów i składników odżywczych, których dostarcza właśnie mleko matki. Dlatego karmienie wyłącznie piersią uważane jest za optymalne żywienie w pierwszym półroczu życia bobasa, zaleca się jednak, by mleko mamy było jednym z elementów dziecięcego menu aż do drugiego roku życia. Jak w tym wypadku pogodzić sferę prywatną i zawodową?

Prawo jest po twojej stronie

Jest to oczywiście możliwe, choć wymaga dobrej woli ze strony pracodawcy i młodej mamy, a także świetnej organizacji i znajomości własnych praw. Warto wiedzieć, że karmiącej mamie przysługują przerwy – dwie półgodzinne w przypadku jednego dziecka oraz dwie 45-minutowe, jeśli kobieta karmi dwoje lub więcej dzieci. Czas ten można połączyć w jedną dłuższą przerwę i w ten sposób na przykład wyjść z pracy godzinę wcześniej. Przy niepełnym wymiarze pracy, do 6 godzin mamy prawo do jednej półgodzinnej przerwy, natomiast przerwa nie należy nam się, jeżeli pracujemy krócej niż 4 godziny dziennie. Teoretycznie pracodawcy powinni znać obowiązujące przepisy, ale zdarza się, że w praktyce sytuacja wygląda inaczej. Dlatego nie wstydź się upomnieć o przysługujące ci przywileje.

Zapas maminego mleka

Wychodzenie z pracy i karmienie niemowlaka w czasie należnej przerwy jest raczej trudne do wykonania. Zdecydowanie lepszym i wygodniejszym rozwiązaniem jest odciągnie pokarmu, a nieodzowne urządzenie stanowi w tym wypadku laktator. Powinien to być model wysokiej jakości, najlepiej elektroniczny, z miękką nakładką, która naśladując odruch ssący dziecka, masuje pierś i subtelnie pobudza wypływ pokarmu. Ważne, by urządzenie miało możliwość regulacji. Laktator powinien być też lekki, niewielki oraz łatwy w obsłudze i czyszczeniu. Przygotowanie do zmiany cyklu karmienia dobrze jest zacząć wcześniej, jakieś 2 tygodnie przed powrotem do pracy. W porach, gdy będziesz poza domem, podawaj maluszkowi odciągnięte mleko zamiast przystawiać go do piersi. Wykorzystaj też momenty, gdy masz za dużo mleka (np. po nocy) – ściągając je zgromadzisz dodatkowe porcje. W miejscy pracy przysługuje ci zaciszne miejsce do odciągania pokarmu. Pokarm należy ściągać co 3-4 godziny, brak systematyczności może skutkować zastojami i zmniejszeniem produkcji mleka.

Pamiętaj, że ściągnięte mleko wymaga specjalnego przechowywania; w lodówce może postać 2 dni, w zamrażalniku nawet pół roku. Zamrożonego mleka nie wolno rozmrażać w mikrofali ani we wrzątku, zaś rozmrożonego nie wolno ponownie zamrażać. Przed podaniem dziecku powinno mieć temperaturę 36-37 stopni.