Nocne motyle… rodem z francuskiej ziemi

Gei-sha to po japońsku „człowiek sztuki”. Dalekowschodnie „artystki” kiedyś przyciągały klientów aurą tajemniczości i swoimi unikalnymi umiejętnościami jak śpiew, taniec, parzenie herbaty, gra na japońskich instrumentach muzycznych oraz umiejętność prowadzenia konwersacji. Dzisiaj jednak zdolności te nie wystarczają, aby przyciągnąć uwagę.

Jeśli myślicie, że współczesne gejsze chwyciły za olejek do masażu lub zaczęły fundować klientom rozbierane zabawy, to jesteście w błędzie. Musiały one nauczyć się dobrze języka angielskiego oraz podawania wina, aby móc obsługiwać zagranicznych klientów, którzy chętnie bawią się w towarzystwie gejsz. Oprócz nauki języka musiały one podszkolić swój śpiew, by móc zabłysnąć podczas zabawy w karaoke.

 Największa słabość kobiety

Podobno najtrudniejszym elementem w byciu gejszą według nich samych jest alkohol. Wiele narzeka na problemy z wątrobą, co jest spowodowane spożywaniem dużej ilości drinków z klientami. Muszą one wyrobić sobie odporności na skutki uoczne picia napoi wyskokowych – nieadekwatna postawa ciała lub zachowanie jest niedopuszczalne dla gejsz.

 Ja gejsza

Czemu Japonki decydują się na pracę, której celem jest dogadzanie męskiego ego? Jest to przede wszystkim szansa na spotkanie bogatych ludzi i ewentualny awans społeczny – wielu klientów poślubiło gejsze. Mniejsza część kobiet decyduje się na tą profesję z powodu poczucia misji pielęgnowania i poznawania kultury japońskiej. Zdarzają się także dziewczyny, które decydują się na to dla własnego rozwoju intelektualnego. Gejsze są bowiem bardziej niezależne od konwencji społecznych niż większość kobiet.

 Na kawę z gejszą

Najłatwiej spotkać Gejszę w Kioto, dzięki programowi rządu japońskiego promującego tradycyjną kulturę Japonii. Jeśli jednak jedziesz tylko do Tokio – nie martw się. Wystarczy wybrać się do dzielnicy Shibuya gdzie można spotkać pseudo-gejsze. Wiele tamtejszych dziewczyn upodabnia się do nich, kupując specjalny pogrubiający tusz do rzęs oraz trudno dostępny w Europie podkład kryjący który sprawia, że ich twarz jest praktycznie biała. Turyści z Zachodu chętnie robią sobie z nimi zdjęcia.

Gejsze w Japonii nazywane są nocnymi motylami, niestety sami Japończycy niewiele o nich wiedzą. Na ich usługi mogą pozwolić sobie tylko najbogatsi mieszkańcy kraju Kwitnącej Wiśni. Jednak, jeśli kiedykolwiek odwiedzicie Japonię, warto wybrać się na poszukiwanie nocnych motyli.