Potrzeba budowania domu

Zupełnie nie wiem, dlaczego tak akurat wyszło, ale pewnego dnia zadecydowałem, że już nie chcę mieszkać w bloku. No, może nie zupełnie nie wiem – po prostu rodzina mi się w sposób istotny powiększyła, żona powiła dwojaczki: Artura i Darka. No i w związku z tym głównie jednak podjąłem się kontynuacji myśli: buduję dom. Na szczęście składa się tak, że koło rodziców udało się załatwić całkiem przyjemną i tanią działkę budowlaną, a samo uzbrojenie jej nie nastręczało problemów – w zasadzie wszystko już było na miejscu. Tak więc wykosztowałem się trochę, pomyślałem o kredycie i rozpocząłem budowę.
Dłuższy czas się zastanawiałem, czy ściany z pustaków stawiać, czy może z cegły. Ale po namowach znajomych zdecydowałem się na pustaki porotherm. To takie materiały budowlane, z których można zbudować bardzo ciepły dom, nawet jeśli ściana zewnętrzna to ściana jednowarstwowa. Też wydawało mi się to mało prawdopodobne, ale nawet odwiedzałem zimą znajomych, którzy rok wcześniej się na coś takiego zdecydowali i byli bardzo zadowoleni. I wprawdzie jeszcze budowa nie skończona – trzeba wnętrze wykończyć, ale już teraz mogę z całą pewnością powiedzieć, że w zimie w moim domu na pewno będzie wystarczająco ciepło.