Śniadanie na tarasie

Śniadanie pod gołym niebem? Dlaczego nie, zwłaszcza, gdy pogoda na dworze dopisuje. Przydomowy taras to zbawienie dla wszystkich tych, którzy uwielbiają latem przebywać na świeżym powietrzu. Ciepłe promienie słoneczne, blask słońca oraz przenikające ciepło kusi każdego do tego by w ogrodzie spędzać jak najwięcej czasu.

Taras  to idealne miejsce na poranne śniadania, smaczne obiady i romantyczne kolacje. Jak zbudować taras by spełniał wszystkie swoje funkcje i jednocześnie pełnił element dekoracyjny naszego domu?

Współcześnie prawie wszystkie domy jednorodzinne są wyposażone w tarasy. Najczęściej powstają na styku domu tworząc razem z nim elegancką kompozycję.

Wielu ludzi chcąc mieć pewność, że nasz taras nie zamoknie w czasie deszczu, decyduje się na taras zadaszony, czyli taki, który ma pewnego rodzaju dach. Nie ma wątpliwości że taras zadaszony jest o wiele praktyczniejszy od tradycyjnego. Przede wszystkim nie musimy martwić się o nagły deszczyk w czasie wspólnego grillowania z przyjaciółmi. Jesteśmy pewni, że dobra zabawę może zakończyć tylko nasze zmęczenie.

Podstawowe pytanie w zakresie tarasu to jego powierzchnia. Trudno jest tak naprawdę określić jaki powinien być duży, ważne aby pomieściły się na nim wszystkie zaplanowane przez nas zestawy mebli ogrodowych oraz doniczki z kwiatami. Jednocześnie powinniśmy móc swobodnie się na nim poruszać.

Nie warto przesadzać z wielkością, pamiętajmy bowiem, że taras będzie trzeba jakoś sensownie zagospodarować a ponadto wyłożyć kostką. Jeśli zatem zaplanujemy zbyt duży taras możemy się spodziewać, że będzie on nas kosztował dużo pieniędzy.

Jeśli pragniemy by nasz taras był nieco zakryty przed sąsiadami, dobrze będzie zainstalować po jego bokach pergole z wijącymi się roślinami. Ochronią nas one także podczas mocnych ulew.

Idealny taras to taki, który znajduje się od strony ogrodu. Najmniej atrakcyjne będą te od ulicy.

Trudno będzie się bowiem opalać an takim tarasie i z pewnością nie będziemy się na nim czuli zbyt dobrze, chociażby ze względu na ciągłych przechodniów.