Chlamydia pneumoniae i atypowe zapalenie płuc

Chlamydia pneumoniae i atypowe zapalenie płuc

views
0

Ostatnio coraz częściej zakażenia przyjmują nieco inny wygląd niż dawniej. Rozwój antybiotyków, ogólnie lepsze warunki życia, sprawiają, że chorujemy już nieco w inny sposób. Doskonałym przykładem jest tutaj właśnie zakażenie bakterią Chlamydia pneumoniae. Jak wyglądają objawy? Jak przebiega leczenie Chlamydii? Odpowiedź na wszystkie te pytania, znajduje się poniżej…

Chlamydia pneumonie – zakażenie

Na początek trzeba podkreślić, że bakteria ta przede wszystkim odpowiedzialna jest za zakażenie górnych i dolnych dróg oddechowych. Najczęściej powoduje zapalenie płuc oraz zapalenie oskrzeli. Należy jednak zaznaczyć, że nie są to jedyne choroby wywoływane przez tą bakterię. Może ona także spowodować zapalenie zatok…

Czy jest to zakażenie częste? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, na to pytanie. Często bowiem objawy tu są bardzo nieswoiste i nawet nie wskazują od razu na zapalenie płuc. Dlatego też bakteria jest nierozpoznawana, a leczenie Chlamydii nie włączane.

Chlamydia pneumoniae – objawy

Zanim jednak wdrożymy leczenie Chlamydii, musimy ją najpierw rozpoznać. Jakie ona daje objawy? Przede wszystkim należy zaznaczyć, że bakteria ta daje atypowe zapalenie płuc czy oskrzeli. A zatem objawy są dość niespecyficzne…

Mogą się tutaj pojawić : osłabienie, zmęczenie, ogólne rozbicie, stany podgorączkowe. Często występuje także suchy kaszel i objawy zapalenia zatok. Nieraz okazuje się nawet, że zapalenie płuc widoczne jest dopiero na zdjęciu rentgenowskim klatki piersiowej. Dlatego też, jeśli rozpoznajemy u siebie pewne niespecyficzne objawy, długo męczymy się z kaszlem itp. trzeba koniecznie zgłosić się do lekarza.

Leczenie Chlamydii

Jeśli lekarz rozpozna zapalenie płuc czy oskrzeli na pewno zaleci odpowiedni antybiotyk. Co istotne- nie będzie to klasyczna amoksycylina czy penicylina. Tu konieczne jest zastosowanie jednego z antybiotyków z grupy makrolidów, które właśnie działają na bakterie atypowe.

Należy jednak podkreślić jedną rzecz – jest to bakteria, którą albo nasz organizm zwalczy, albo niestety może dojść do groźnych powikłań. Dlatego też nie wolno nam skracać leczenia Chlamydii antybiotykiem. Często jest tak , że różne osoby biorą antybiotyk i od razu im się poprawia, a następnie niestety przestają od razu brać, czego skutkiem staje się odporność bakterii na dany lek…

Artykuł powstał we współpracy ze specjalistami z Dermokliniki