Reklamy na telebimach

views
0

Telebim nie jest dzisiaj niczym dziwnym. Nikt nie będzie zaskoczony, gdy wieczorem przez okno zobaczy świecący telebim rozświetlający reklamami całą okolicę. Czy jednak są one skuteczne jako forma reklamy? Nie chcę oceniać zbyt pochopnie, tylko podzielić się z czytelnikami moimi doświadczeniami i obserwacjami. Obserwowałem bowiem ostatnio zarówno otoczenie telebimów jak i ekranów reklamowych i ich otoczenie w supermarketach lub sklepach. Co zauważyłem?

Że niemal nikt na nie nie patrzy! Jeśli moje obserwacje są słuszne, to należy stwierdzić, że rozmiar i jaskrawość telebimu nie przekłada się  na jego „zauważalność”, a co za tym idzie – na liczbę efektywnych wyświetleń reklamy (efektywnych, czyli takich, podczas których ktokolwiek patrzy się na wyświetlaną reklamę).

Mówienie więc o tym, że reklama na telebimach jest skuteczna, bo pozwala na dotarcie do mnóstwa ludzi (np. dlatego, że dany telewizor reklamowy ustawiony jest w bardzo ruchliwym miejscu jak supermarket) jest tylko pustym chwaleniem się – z moich obserwacji wynika, że nie daje to żadnego efektu.

Szczegóły doświadczenia

Doświadczenie było bardzo proste: stałem w długiej kolejce przy kasie w supermarkecie. Widziałem sąsiednie kasy i kolejki do nich ustawione. Obserwowałem ludzi – było to łatwe, gdyż wystarczyło patrzeć wprost i widziało się kilkadziesiąt osób bez problemu. Przez cały czas obserwacji (ok. kilkanaście minut) nikt nie spojrzał na telewizory z reklamą, które były zawieszone nad naszymi głowami. No, może poza jedną osobą – mną. Też zajmuję się wykonywaniem reklam i lubię popatrzeć, co robią inni 🙂

Wniosek? Zanim zlecisz wyświetlanie Twojej reklamy na tego typu nośnikach jak telebimy – zastanów się. Nie wierz w puste stwierdzenia, że danym skrzyżowaniem dziennie przejeżdża X osób. Poobserwuj kierowców stojących na tym skrzyżowaniu na czerwonym świetle i sprawdź, czy ktokolwiek zwraca uwagę na telebim. Sprawdź, czy nie jest przypadkiem tak, że im większy telebim tym bardziej jest ignorowany?