Wskaźnik z 10 badań krwi ma wskazywać ryzyko chorób i zdrowe starzenie

Europejscy naukowcy opracowali spersonalizowany wskaźnik metaboliczny, który na podstawie dziesięciu parametrów z krwi pozwala ocenić, czy ktoś w średnim wieku zmierza ku zdrowej starości, czy grozi mu szybszy spadek sprawności. Narzędzie lepiej przewiduje też choroby kardiometaboliczne, takie jak cukrzyca, zawał czy udar.
Skąd wziął się wskaźnik
Badania prowadził zespół Joris Deelena z Leiden University Medical Center we współpracy z Instytutem Biologii Starzenia im. Maxa Plancka w Kolonii. Ponieważ biologicznego starzenia nie da się zmierzyć wprost, naukowcy przeanalizowali krew 44 tysięcy ochotników obserwowanych przez kilka lat w 12 europejskich badaniach. Oznaczono ponad 200 substancji, m.in. tłuszcze, cukry i markery stanu zapalnego. W tej grupie odnotowano 5,5 tys. zgonów, co pozwoliło wskazać związki najsilniej powiązane ze zwiększoną śmiertelnością.
Pierwotną wersję wskaźnika udoskonalono w trzech krokach. Obliczenia dopasowano do danych populacji holenderskiej, by wynik był indywidualny. Test uproszczono do 10 markerów, które lekarze i tak zwykle oceniają. Odwrócono też skalę: wyższy wynik oznacza teraz lepsze zdrowie. Według Deelena wzrost o jeden punkt odpowiada średnio opóźnieniu pierwszej choroby kardiometabolicznej o 14 lat.
Co zmienia styl życia
Wskaźnik wiąże się z funkcjami poznawczymi, pojemnością płuc i siłą chwytu dłoni, która odzwierciedla ogólną kondycję mięśni. Sprawdzono też, czy da się go poprawić. W grupach, które zmieniły styl życia i wprowadziły trening siłowy, średni wynik nie zmienił się istotnie. Gdy jednak podzielono uczestników według wyniku wyjściowego, okazało się, że korzystały osoby z wynikiem poniżej zera, czyli te w gorszej kondycji. U nich spadły poziomy insuliny na czczo i trójglicerydów, poprawił się też skład ciała.
Wynik w 40% zależy od genów, a w 60% od stylu życia i środowiska. Najbardziej szkodzi palenie, a regularna aktywność fizyczna poprawia wynik. Niedożywienie w dzieciństwie obniża go jeszcze w dorosłości.
Mięśnie, tłuszcz i mózg
Podobne wnioski płyną z badań prof. Tiago da Silvy Alexandre z Federalnego Uniwersytetu w São Carlos w Brazylii. Mięśnie, kości, tkanka tłuszczowa i mózg stale wymieniają sygnały chemiczne. Podczas ruchu mięśnie wydzielają miokiny o działaniu ochronnym, ale z wiekiem w ich włóknach może gromadzić się tłuszcz. To zaburza metabolizm lipidów i węglowodanów oraz wiąże się z ryzykiem zespołu metabolicznego, utraty sprawności i demencji.
Badacz zwraca uwagę także na tłuszcz brzuszny, który wiąże witaminę D i obniża jej dostępność w organizmie. Jej niedobór osłabia mięśnie, a zarazem zwiększa ryzyko pogorszenia funkcji poznawczych u starszych osób.
Co to oznacza dla Polski
Deelen zwrócił uwagę, że liczba lat przeżytych w zdrowiu po 65. roku życia mocno różni się w Europie: w Rumunii to około czterech lat, w Holandii około dziesięciu. Jak mówił, przyczyną są głównie status społeczny, wykształcenie, styl życia i geny. Polska jest częścią tego samego europejskiego obrazu, a choroby przewlekłe u seniorów to także u nas codzienność.
Na razie to wynik badań naukowych, a nie test dostępny w gabinecie. Z materiału źródłowego nie wynika, by wskaźnik był już stosowany w praktyce klinicznej, także w Polsce. Zalecenia są jednak zgodne z tym, co lekarze powtarzają od dawna: nie palić, regularnie się ruszać, dbać o masę ciała i wykonywać podstawowe badania krwi. Szczególnie opłaca się to osobom, które zaczynają z gorszego poziomu.
Źródło: Medical Xpress – „Personalized score uses ten blood markers to flag disease risk and assess healthy aging”








